Zatanawialiście się kiedyś jak by się potoczyło życie Belli z Jacobem na miejscu Edwarda? Myśleliście o tym, dlaczego wolicie Edwarda bardziej od Jacoba albo odwrotnie? Ja po przeczytaniu całej sagi wielokrotnie o tym rozmyślałam i dawałam każdemu + i - z punktu widzenia Belli. Oto jakie są według mnie atuty i minusy każdego bohatera:
Edward:
+ żyje wiecznie
+przeżył tyle lat, że ma o wiele większe doświadczenie w wielu sprawach i zawsze sobie poradzi
+ skutecznie ochroni Bellę przed każdym niebezpieczeństwem
+ czyta innym myśli, zatem zna zamiary każdego wokój niego
+ ma dużą fortunę, może sobie na wszystko pozwolić, zatem raczej nie grozi im bankrut, bezrobocie, kryzys, itp...
- jest zimny, raczej nie uchroni Bellę przed zamarznięciem
- w niewielu punktach przypomina prawdziwego człowieka
- każdy bliski kontakt nie jest tak przyjemny, jak by mógł być (przytulanie się do marmuru- nie wiem, czy to jest fajne...)
- musi nad sobą cały czas panować, żeby nie skrzywdzić Bellę
- po długiej głodówce może być niebezpieczny
A teraz Jacob:
+ w odróżnieniu od Edwarda w większym stopniu przypomina człowieka
+ jest ciepły i miękki
+ z Bellą mógłby stworzyć NORMALNą rodzinę
+ zależy tylko od niego czy będzie się starzeć czy nie
+ jest w kontakcie umysłowym z watahą, więc w razie niebezpieczeństwa może współpracować z innymi
- może stracić nad sobą panowanie, zmienić się w wilka i skrzywdzić Bellę
- jego myśli czyta cała wataha, więc nie ma samotności
- może dojść do wpojenia i wtedy Bella zostałaby sama
No cóż, trudno powiedzieć kto wygrywa, ale według plusów jest remis, według minusów wygrywa Jacob, chociaż moim zdaniem minusy Jacoba są poważniejsze. Na przykład wpojenie. A niektóre minusy są równe, bo Bellę może skrzywdzić tak samo Edward jak i Jacob. No, chociaż gdybyśmy wzięli pod uwagę to, że Edward zmieni Bellę w wampira, to raczej nic ją już nie skrzywdzi. Ale w tej liście brałam pod uwagę to że Bella pozostanie człowiekiem. Kto ma jakieś kolejne + i -, proszę pisać.
To było pierwsze z przemyśleń na temat Twilight. Kolejne już niedługo. Zapraszam :-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz